Searched for ""

Jak szybko podjąć właściwą decyzję stosując regułę 40-70

Życie to gra, w której wygrywają tylko najskuteczniejsi. Aby wspiąć się na sam szczyt trzeba zdobyć jak największą ilość punktów, przyznawanych każdorazowo za podjęcie najlepszej możliwej decyzji w danych okolicznościach. Codziennie podejmujemy niezliczoną ilość decyzji, a od każdej – nawet tej najmniejszej – zależy jakość naszej egzystencji.

Continue reading

Prehistoria: Dlaczego Jaskiniowiec w porównaniu z dzisiejszym człowiekiem to prawdziwy Albert Einstein

Współczesny człowiek ma o sobie bardzo wysokie mniemanie, co wydaje się dość uzasadnione. W końcu ujarzmiliśmy naturę oraz pokonaliśmy ograniczenia czasu i przestrzeni. Prezerwatywy, iPhony i odrzutowce sprawiły, że mamy trochę skrzywiony obraz naszej umysłowej aktywności, która w porównaniu z człowiekiem pierwotnym jest tak naprawdę bardzo uboga.

Continue reading

Popularne Artykuły

Piszę na temat zdrowego stylu życia oraz samorozwoju. Jeśli chcesz dostawać powiadomienia o nowych artykułach na skrzynkę pocztową, to wypełnij formularz znajdujący się na dole tej strony.

Poniżej przedstawiam Ci 10 najbardziej popularnych artykułów od czasu powstania bloga.

TOP 10

Chcesz więcej? Przejrzyj archiwum albo sprawdź kategorie tematów poruszanych na bloguna pewno znajdziesz coś dla siebie.

 Kategorie

Przypowieść o wdowim groszu, czyli o odwiecznej walce serca z rozumem

Każdy z nas zna przypowieść o biednej wdowie, która oddała wszystko co posiada. Dwa pieniążki, które wrzuciła to były dwa kwadranse, czyli pół asa. W tamtych czasach jeden por kosztował 1 asa. Ta kobieta żyła w skrajnej biedzie. Ciężko mi sobie wyobrazić jak udawało jej się przeżyć z dnia na dzień. Wrzucając wszystkie pieniądze przypuszczalnie pozbawiła się jakiegokolwiek posiłku w tym dniu.

Continue reading

O Blogu

Cześć, nazywam się Rafał i jestem zapalonym czytelnikiem.pasjonatem psychologii sukcesu.inżynierem.miłośnikiem kawy.

Z zawodu jestem inżynierem elektrotechniki, a po godzinach moją pasją jest szukanie odpowiedzi na pytanie, jak funkcjonuje świat. Podczas studiów na Akademii Górniczo Hutniczej uświadomiłem sobie, że ludzie nie rozumieją samych siebie oraz środowiska, w którym żyją. Pośród tych zagubionych osób znajdowałem się i ja. Nie mogąc zaakceptować mojej niewiedzy, zacząłem szukać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

Gdzież ich inteligencja i rozum? Wierzą wędrownym bardom i biorą sobie pospólstwo za pedagoga, nie zdając sobie sprawy, że większość jest bez wartości, a ludzi dobrych mało. Heraklit z Efezu

Żyjemy w społeczeństwie zagubionych ludzi, nie mających pojęcia jakie jest ich miejsce w świecie. Dzieję się tak, ponieważ żyjemy pomiędzy dwiema epokami, w której świat zatracił wszelką naturalność, normy kulturowe i poczucie bezpieczeństwa. Wzorzec życia w którym wychowywały się poprzednie pokolenia przeminął i jak na razie nie został zastąpiony przez nic innego. Dlatego teraz coraz częściej mówi się o kryzysie męskości.

Nasze zdezorientowanie pogłębia otaczający nas fałsz i nienaturalność. Koncerny żywieniowe oszukują nasz mózg faszerując jedzenie chemią. Będąc wystawieni na nieustanną pokusę zmysłów, rzucamy diety i sięgamy po fast food, tyjąc jeszcze bardziej. Korporacje chcąc sprzedać nam żywność bez właściwości, zalewają nas marketingowym bełkotem w stylu margaryny – sztucznie utwardzonego tłuszczu roślinnego – rzekomo mającego zbawienne właściwości dla zdrowia.

Otyli i schorowani oglądamy reklamy ukazujące wzorce urody niewystępujące w naturze. Wyznacznikiem piękna stała się kobieta z Photoshopa oraz mężczyzna mający napompowane przez sterydy mięśnie. Porównując się z nimi mamy o sobie przeciętne mniemanie. Firmy kosmetyczne i kulturystyczne doskonale wiedzą, że najlepszym konsumentem jest człowiek niezadowolony z własnego ciała. Myśląc, że odstajemy od normalności chcemy pozbyć się naszych niedoskonałości kupując kolejne produkty. Niestety zamiast upragnionej ulgi wpadamy w zaklęty krąg konsumpcji i pogoni za nieosiągalnym ideałem.

Środki masowego przekazu wtaczają nam swoją wizję sukcesu. Oglądając gwiazdy Hollywood wydaje się nam, że jak będziemy mieć sławę, bogactwo i piękne kobiety, to będziemy szczęśliwi. Z kolei nasi idole, których życia pragniemy strzelają sobie w głowę, przedawkowują narkotyki lub zdradzają swoje piękne żony z prostytutkami. W naszych głowach synonimami szczęścia są luksusowe i szybkie samochody, egzotyczne podróże oraz apartament z basenem. Następnie za kredyt kupujemy rzeczy, na które nas nie stać i których tak naprawdę nie potrzebujemy.

W społeczeństwie panuje także fałszywy wzorzec relacji, w którym aby być szczęśliwym w związku potrzebujesz pięknego i bogatego partnera z milionem pasji. Więc nie możemy się dziwić statystykom, że singli z roku na rok przebywa. Oczywiście wygląd i pieniądze są bardzo ważne, ale nie możemy zapominać o tym co jest najważniejsze. Chcemy wyjątkowej drugiej polówki z ukończonymi studiami prawniczymi, z sześciopakiem i której pasją jest skakanie ze spadochronem, lecz wyjątkowość jest tylko na chwilę. Najbardziej wartościowe jest to co opiera się o najzwyklejsze ludzkie wartości, o których zapominamy w świecie popkultury:

  • Szczerość
  • Szacunek
  • Zaufanie
  • Lojalność
  • Poczucie bezpieczeństwa
  • Oddanie

Z człowiekiem, który daje Ci takie cechy mógłbyś się zestarzeć, z osobą, która nie żyje powyższymi wartościami relacja jest katorgą.

Ta sama popkultura wmawia Ci, że miłość opiera się na romantycznym uczuciu, zrzucając odpowiedzialność za związek na motylki w brzuchu. Kiedy zauroczenie się kończy, związek naturalnie powinien się rozpaść. Choć filozofowie mówili, że miłość jest postawą, a nie ulotnym uczuciem.

Pragniesz być za wszelką cenę wyjątkowy, lecz aby stać się kimś trzeba wysiłku i czasu. Wszyscy mamią Cię obietnicą szybkiej i skutecznej zmiany. Żerują na Twojej naiwności i zagubieniu, wyciągając od Ciebie pieniądze. W poradnikach o samorozwoju wmawiają Ci, że osiągniesz spektakularny sukces stosując się do ich rad, choć tak naprawdę nie powiedzą Ci, że w Twojej sytuacji życiowej nie mają one żadnej wartości.

Nie mogąc nikomu zaufać stałem się Nihilistą, który codziennie dąży do wolności w myśleniu, poddając pod wątpliwość wszelkie utarte poglądy, przekonania i autorytety. Nihilizm oznacza dla mnie odróżnienie prawdy od iluzji, w której żyje większość ludzi.

Wypadkową moich starań oddzielenia świata realnego od imaginacji jest ten blog, którego misją jest:

  • Dawać ludziom wartościowe i sprawdzone informacje.
  • Przekazywać ponadczasowe wartości i sposoby postępowania, przystosowane do naszych czasów.
  • Tworzyć więź z czytelnikiem opartej na zaufaniu i trosce o jego dobro.
  • Budować lepszy kawałek Internetu.

Jeśli chcesz uczestniczyć w mojej drodze do zostania świadomym człowiekiem, rozumiejący siebie oraz otaczający go świat, to śledź mnie na Facebooku lub zapisz się na mój newsletter.