Posts in "KULTURA"

Blogosfera w kontekście historycznym – zmierzch blogerów i nowa internetowa burżuazja

Żarna dają nam społeczeństwo panów feudalnych, młyn parowy – społeczeństwo kapitalistów przemysłowychKarol Marks

Przystosowując myśl niemieckiego filozofa do warunków wirtualnego świata stwierdzam:

Modem dał nam blogerów, szerokopasmowy Internet – wideosfere tworzoną przez vlogerów.

Zmierzch blogosfery jest konsekwencją zmian zachodzących w Internecie. Rozwój portali społecznościowych i wideosfery odsuwa na peryferia Internetu blogowe teksty, stawiając w centrum angażujące produkcje kreatywnych vlogerów.

Continue reading

Największy lęk mężczyzny

W rozwijającym się dzięki sile wszechświecie słabość nie może przetrwać.James Allen

Zwierzęta czując zbliżającą się śmierć w zawstydzeniu szukają kryjówki, aby w niej skończyć życie. Umierają samotnie, w przeświadczeniu, że od natury nie mogą oczekiwać zrozumienia dla swego cierpienia i śmierci.  Nie mylą się, bo w stadzie ptactwa nie tylko nie szanuje się chorych towarzyszy, ale gniewnie tłucze się ich dziobami. Wszechświat najsilniejszym nakazuje żyć, a najsłabszym umierać. Natura bezwzględnie respektuje własne prawa w dążeniu do doskonałości, i nie robi wyjątków.

Continue reading

Prehistoria: Dlaczego Jaskiniowiec w porównaniu z dzisiejszym człowiekiem to prawdziwy Albert Einstein

Współczesny człowiek ma o sobie bardzo wysokie mniemanie, co wydaje się dość uzasadnione. W końcu ujarzmiliśmy naturę oraz pokonaliśmy ograniczenia czasu i przestrzeni. Prezerwatywy, iPhony i odrzutowce sprawiły, że mamy trochę skrzywiony obraz naszej umysłowej aktywności, która w porównaniu z człowiekiem pierwotnym jest tak naprawdę bardzo uboga.

Continue reading

Istnieją na świecie ludzie, którzy nie potrzebują kalendarza

W szałasie na odludziu, tydzień drogi od miejsca gdzie zbiegają się granice Peru, Ekwadoru i Kolumbii, polski podróżnik Wojciech Cejrowski nalegał na Indian, którzy byli jego przewodnikami, aby wyruszyć w dalszą drogę. Na zewnątrz panował środek nocy i amazońska ulewa.

Indianie nie są skorzy do płacenia dzisiejszej niewygody w imieniu lepszego jutra, więc jeśli mają wybrać między ciepłym i suchym szałasem, a wędrówką w deszczową noc, wybiorą to pierwsze. Poczekają aż deszcz się skończy, a ziemia z powrotem będzie sucha zanim wyruszą w dalszą drogę.

Continue reading